Dlaczego Polacy się dzielą?

Coraz więcej mówi się o innowacyjnych startupach działających w oparciu o założenia ekonomii współdzielenia. Już 40 proc. Polaków zna usługi związane z sharing economy, z czego 26 proc. aktywnie z nich korzysta. Jak zmieniło nas to zjawisko?

Miniony rok stał pod znakiem współdzielenia, które dotyczyło bardzo wielu aspektów naszego życia. W 2015 roku Polacy wysyłali/przewozili paczki z JadeZabiore.pl, korzystali z usług przewozowych Ubera czy BlaBlaCar, zamiast nocować w hotelu, wybierali kwatery prywatne z Airbnb, wypożyczali rowery z Nextbike czy wspierali ciekawe lub ważne społecznie kampanie z PolakPotrafi.pl. Skąd to zainteresowanie? Jak przekonują autorzy raportu PWC (Współ)dziel i rządź! Twój nowy model biznesowy jeszcze nie istnieje, modele ekonomii współdzielenia zyskują popularność wśród konsumentów, precyzyjnie odpowiadając na kluczowe potrzeby, szczególnie młodego pokolenia, dotyczące m.in. niskich cen, wygody, dostępu zamiast kupowania, indywidualizacji czy wpisywania się w nurt ekologiczny.


Liczy się cena

Jedną z głównych przyczyn wzmożonego zainteresowania platformami współdzielenia przez Polaków jest możliwość korzystania ze stosunkowo niedrogich usług – dla 54 proc. z nich jest ona główną zaletą portali tego typu. Większość z nas wychodzi z założenia, że jeśli istnieje możliwość zarezerwowania, np. za pośrednictwem Airbnb, tańszych niż w hotelu noclegów na drugim krańcu świata, dlaczego nie skorzystać z takiego rozwiązania?

Po co kupować?


Polacy stają się coraz bardziej świadomi swoich decyzji zakupowych i często bardziej cenią sobie dostęp do jakiejś rzeczy niż jej posiadanie. Zamiast kupić sprzęt, np. do nurkowania, z którego skorzystają raz w roku, wolą go wypożyczyć za pośrednictwem platform sharing economy. Podobnie rzecz się ma z samochodem – jeśli ktoś miałby go używać sporadycznie, woli skorzystać z usług przewozowych np. Ubera – czy rowerem – lepiej wypożyczyć jednoślad od Nextbike.

Eko? To logiczne!

Jak wynika z badania European Trusted Brands, aż 90 proc. z nas deklaruje troskę o środowisko naturalne. Ekonomia współdzielenia dla wielu Polaków jest sposobem na walkę z nadmiernym konsumpcjonizmem czy wynikającymi z niego zmianami klimatycznymi. Korzystając z platform startupów opartych o ideologię sharing economy, można w prosty sposób ograniczyć liczbę kupowanych rzeczy, nie pozbawiając się jednocześnie do nich dostępu.

Indywidualizacja

Polscy konsumenci mają bardzo wysokie oczekiwania dotyczące indywidualizacji oferty skierowanej do nich przez usługodawców. W przypadku firm działających w oparciu o sharing economy, stopień dostosowania do wymagań klienta jest bardzo wysoki – ceny za usługi negocjowane są indywidualnie, usługobiorca – na podstawie profili osobowych na portalach – może sam zdecydować, np. z którym kierowcą i jakim samochodem będzie jechał (np. Uber, Blablacar) lub komu powierzy swoją paczkę (np. JadeZabiore.pl).
Trwa ładowanie komentarzy...